ASTON MARTIN LAGONDA – powrót do tradycji

Aston Martin pokazał jakiś czas temu koncept terenowego samochodu o nazwie Lagonda. Jak dobrze pamiętam, było to w roku 2009. Firma przeprowadziła badania wśród swoich klientów, którym ten model w zdecydowanej większości nie przypadł do gustu. Wielu stałych nabywców Astona i jego miłośników, zwracała uwagę że Lagonda produkowana przez Anglików w latach 1976–1989, była limuzyną. Skąd więc pomysł na nazwę dla SUV-a? I Aston Martin zarzucił ten projekt.

Teraz Brytyjczycy pokazali wreszcie limuzynę, która nawiązuje do tradycji Lagondy. Szczegóły techniczne są na razie owiane przez producenta tajemnicą, ale patrząc na model z 76 r. który miał pod maską V8 5,3 l, o mocy 313 KM i momencie obrotowym 434 Nm, nie ma co się martwić – na pewno będzie mocno 🙂

Przez 13 lat sprzedaży poprzedniej Lagondy, nabywców znalazło 645 szt. Czy tym razem będzie więcej? Ciężko powiedzieć, gdyż zarządzający Astonem Martinem zapowiedzieli, że to oni będą zapraszać klientów do zakupu nowego modelu.  To trochę dziwny model sprzedaży, chyba że mają zamiar sprzedać mało, ale uzyskać kolosalną marżę. Przecieki z Astona mówią, że główną klientelą mają być mieszkańcy Bliskiego Wschodu. Po tym można więc śmiało wnioskować, że Lagonda będzie kosmicznie droga, mega mocna i unikatowa. Ja mam mieszane uczucia co do jego designu, patrząc na nowe modele topowych marek, ten nie rzuca na kolana. Ale cóż, Emiraty Arabskie kupują to co drogie, niedostępne i paliwożerne.

m.

3 thoughts on “ASTON MARTIN LAGONDA – powrót do tradycji

    1. Ja zawsze uważam, że wygląd to indywidualne upodobanie, ale w sumie to czuję podobnie. Szkoda, że nie ma jeszcze zdjęć środka, strasznie jestem ciekaw, jak wygląda. Pozdrawiam m.

  1. Pingback: Norwegia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *