Było 84, będzie 1024. Kolejna generacja multibeam LED

Dziś nieco o nowej technologii w zakresie oświetlenia Mercedesów. Ostatnio wydawało mi się, że możemy mieć już tylko światła laserowe, okazuje się, że jednak technologią którą lepiej rozwijać i wprowadzać w niej nowe innowacyjne rozwiązania jest jednak LED. Zaznaczam to info na dzień dzisiejszy, co będzie jutro? Czas pokaże.

Jeżeli mieliście okazję pojeździć w nocy nową E-klasą W213 to zapewne potwierdzicie, że inteligentne oświetlenie LED robi niesamowite wrażenie. Lampa E-klasy ma 84 diody, gdzie każda z nich może być osobno sterowana. Przy np. większej prędkości i nadjeżdżającemu z naprzeciwka innemu pojazdowi, reflektor świeci nadal „światłami drogowymi” (popularne długie), a w miejscu zbliżającego się pojazdu powstaje cień, tak żeby nie oślepiać kierowcy. Podczas tworzenia się tego cienia (i wielu innych, np. przy dojeżdżaniu do samochodu przed nami, cieni w miejscach znaków drogowych – tak żeby nie odbijały światła i nas nie oślepiały…) w reflektorze są wygaszane pojedyncze diody lub całe sekcje, powodujące zanikanie oświetlenia w wybranych częściach drogi, pozostawiając mocno doświetlone obszary w których nie znajdują się inne pojazdy. Taki sposób działania zwiększa nasze bezpieczeństwo powodując, że cały czas mamy doświetlone pobocza czy miejsca których nie widzimy jadąc na tzw. „krótkich”. Efekt jest jasny – taki sposób działania reflektorów zwiększa bezpieczeństwo nasze, jak również innych uczestników ruchu drogowego – nie oślepiamy, a dokładnie widzimy pieszych, rowerzystów, czy zbliżające się do drogi zwierzęta.

Poniżej możecie zobaczyć film który prezentuje działanie ILS LED Multibeam.

Zobaczyliście powyżej o czym chciałem w skrócie napisać, żeby jednak w pełni przekonać się jak działają wspomniane reflektory, polecam Wam odbyć jazdę próbną.

I tu zaczynam się zastanawiać… Skoro LED z 84-diodami działa w taki sposób, to jak będą śmigać 1024??? Chyba będą w stanie wycinać cienie na mrówkach idących poboczem 🙂

Model demonstracyjny został opracowany wspólnie przez m.in. Daimlera, firmę Osram i Hella. Każdy reflektor zawiera trzy nowe źródła światła LED, każdy po 1024 punktów indywidualnie sterowanych. Tak więc, światło może być bardzo precyzyjnie dostosowane do danej sytuacji na drodze, wybierając zawsze idealne warunki oświetleniowe bez oślepiania innych kierowców. Światło może być dostosowane do dowolnej możliwej krzywej, likwidując ciemne obszary brzegowe działania reflektora. Za pomocą czujników w pojeździe analizowane będzie otoczenie, tak żeby oświetlić innych użytkowników drogi w wystarczającym stopniu, jednocześnie nie powodując nawet najmniejszego ich oślepiania. To sprawia, że inni użytkownicy drogi będą jeszcze bardziej widoczni dla kierowcy.

Jak podsumować ten wpis? Chyba tylko jednym zdaniem – motoryzacja ma w sobie potencjał ograniczony tylko ludzką wyobraźnią, kiedy już mi się wydaje, że mamy w swoich Mercedesach kosmiczną technologię, okazuje się, że trwają już pracę nad jeszcze kosmiczniejszą….

Dobrego wieczoru 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 komentarze “Było 84, będzie 1024. Kolejna generacja multibeam LED”