Lifting klasy G 2017

Krążą w sieci pogłoski, jakoby klasa G od przyszłego roku miała się zmienić z kanciastej terenówki w jakiegoś wygłaskanego SUV-a. Po przeczytaniu kilku takich wpisów sam zacząłem w to wierzyć, a po koszmarnym śnie w którym widziałem G wyglądającą jak parówka na kołach, postanowiłem sprawdzić co się zmieni.

W związku z powyższym chciałbym Wam przekazać sprawdzone informacje, z których jednoznacznie wynika…

Klasa G zostaje kanciastym, terenowym „maczo” … Uffff kamień z serca.

Co się w takim razie zmieni? Nie ma jeszcze kompletnych informacji, podaję Wam te sprawdzone i potwierdzone.

Lifting wchodzi w życie w 2017 roku.

Po pierwsze samochód ma być szerszy o ok. 10 cm, może nie wpłynie to na jakość poruszania się w mieście, jednak Gienka będzie się lepiej trzymać drogi, poza tym znacznie zwiększy się przestronność kabiny. Po zabiegu poszerzenia nadwozia za ciosem pójdą przednie fotele – mają być teraz szersze, wygodniejsze i z większą możliwością regulacji.

Kolejna ważna modyfikacja dotyczyć będzie przedniego zawieszenia, od 2017 roku będzie to nowoczesna wielowahaczowa konstrukcja, dzięki której klasa G ma wygodniej i bezpieczniej prowadzić się przy większych prędkościach na autostradzie, czy krętej drodze. Jaki będzie efekt? Samochód straci trochę swój surowy charakter, nie będzie jednak „pływał” na zakrętach – dla mnie mega plus 🙂

Na koniec najważniejsze – Gienka wzięła się za siebie, poszła na siłkę i straciła kilogramy (ok. -200) 🙂 Nadwozie ma być w większości z aluminium.

Jeżeli chodzi o zmiany w silnikach czy skrzyniach biegów, nie ma jeszcze szczegółowych danych. Podobno w wersji 63 AMG ma być nowy silnik 4.0 V8 biturbo.

Na razie to tyle, jak tylko dowiem się czegoś nowego, dam Wam znać. Poniżej jeszcze zdjęcia zamaskowanej G.

M.

g463mopf

g463mopf2

Zdjęcia motor1.com

 

1 thought on “Lifting klasy G 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *