Nowoczesny klasyk – FERRARI SERGIO

W studio projektowym Pininfarina urodziło się nowe dziecko. To Ferrari Sergio. Samochód ma być nowoczesnym odzwierciedleniem klasyka – Barchetty, w hołdzie twórcy marki – Sergio Ferrari.

Oczywiście fanom motoryzacji nie trzeba mowić czym jest Biuro Projektowe Pininfarina, dla tych którzy zapomnieli napiszę krótko… Carrozzeria Pininfarina to włoskie studio projektowe, pracujące na samochodami koncepcyjnymi, z których duża część zostaje pózniej wdrożona do produkcji. Siedziba znajduje sie niedaleko Turynu, w miejscowości Trofarello. Firma została założona w 1930 r. przez Battistę Pininfarinę. Sławę przyniosły firmie projekty wykonywane w latach 30-tych, na specjalne zamówienie gwiazd Hollywood czy najbogatszych tego świata. W 1952 r. Pininfarina rozpoczęła stałą, trwającą do dziś współpracę z Ferrari. Wcześniej tworzyła również projekty dla takich firm motoryzacyjnych jak Maserati, Lancia, Alfa Romeo, Mitsubishi, Rover, Peugeot, Honda, Volvo, Rolls-Royce, Cadillac oraz Bentley. Do dziś prezesem firmy jest Pan z klanu Pininfarina, firma jest lokowana na giełdzie, więć gdyby ktoś z Was chciałby się stać współwłaścicielem, wystarczy tyłko rozbić świnkę 🙂

Wracam do konceptu Ferrari Sergio. Jak wspominałem powyżej, samochód powstał dla upamietnienia modelu Barchetta i ku czci twórcy marki Ferrari – Sergio Ferrari, który zmarł w 2012 roku, w wieku 85 lat. Włoska firma zaakceptowała koncept Pininfariny i postanowiła wyprodukować model Sergio. Kto będzie mógł go zakupić? To na razie tajemnica, wiadomo że powstanie TYLKO 6 egzemplarzy !!! Sześć, o których zdecyduje Ferrari komu sprzedać, tak, to właśnie firma ma wybrać nabywców do grona elity. Cena samochodu będzie oscylować w okolicach 10 milionów PLN, sporo, ale za jeden z sześciu sztuk warto zapłacić każde pieniądze. Przy tak marginalnej produkcji model będzie droższy już na drugi dzień od wyjazdu z salonu. A to, przyznacie sami, w dzisiejszych czasach ewenement.

Dobra, a co pod maską ?? Ferrari zdecydowalo sie na silnik 4,5 litra, V8 o mocy 570 KM. Od 0-100 km/h Sergio przyspiesza w 3,4 sekundy, żeby zamknąć „budzik” na 320 km/h 🙂 W końcu to Ferrari, musi być dobrze 🙂

Jak dla mnie samochód jest piękny, ale ja bym dorobił przednią szybę i hardtopa.

m.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *