Nowy VW Passat

W salonach Volkswagena rozpoczęła się przedsprzedaż nowego Passata. Samochód oficjalnie będzie produkowany od listopada br. Ceny zaczynają się od niespełna 91 000 zł za wersję sedan i 95 000 zł za wersję kombi.

Niewątpliwym plusem będzie rozszerzenie wyposażenia dodatkowego o kilka nowości, w tym cyfrowy wyświetlacz wielofunkcyjny zastępujący zegar, wysuwany wyświetlacz Head-up z informacjami o prędkości, nawigacji itp, a także system z funkcją awaryjnego hamowania w mieście, rozpoznający także pieszych oraz zatrzymujący samochód w przypadku zaśnięcia bądź zasłabnięcia kierowcy, Trailer Assist – ułatwiający manewrowanie z przyczepą, czy asystent jazdy w korkach. Jak to w VW trzeba będzie w przypadku niektórych opcji słono zapłacić, i okazać się może, że w podobnych pieniądzach będziecie mogli kupić samochód marki Premium – BMW serii 3, nowego Mercedesa klasy C, czy Audi A4. Oczywiście możemy polemizować, że w/w konkurenci będą minimalnie mniejsi, czy trochę gorzej wyposażeni – to już kwestia indywidualna, którą pozostawiam Wam. Zdecydowanie polecam działanie wg mojej maksymy – pójdź do salonu, zobacz, wykonaj dłuższą jazdę próbną i wtedy zdecyduj, co Tobie bardziej odpowiada.

A wracając do nowego Passata, początkowo dostępny jest jeden silnik benzynowy 1.4 TSi o mocy 125 KM, trochę wg mnie słabo jak na limuzynę… W salonie VW usłyszałem, że to silnik do jazdy po mieście …. 🙂 Gdybym jeździł tylko w mieście, jaki sens ma kupowanie dużej limuzyny, którą ciężko zaparkować … Jeżeli chodzi o silniki diesla, to możemy wybierać od 1.6 TDi 120 KM do 2.0 TDi o mocach 150KM, 190KM i biturbo 240 KM. Nie będę rozwodził się nad szczegółami dot. wersji silników w połączeniu ze skrzyniami biegów – mamy wybór manualnej 6-cio biegowej oraz DSG.

Samochód już w podstawowej wersji jest bogato wyposażony, m. in. w trzy-strefową klimatyzację, system radiowy Composition Media, tylne światła LED, czujnik deszczu, przyciemniane lusterko wsteczne, system automatycznego hamowania po kolizji, Front Assist z funkcją awaryjnego hamowania, pro-aktywny system ochrony pasażerów Pre Crash, elektroniczny hamulec postojowy z funkcją Auto-Hold.

Wygląd jest kwestią gustu, o której się nie dyskutuje. Dla mnie choć samochód przeszedł kolejny lifting nazywający się „nowym modelem”, to i tak wygląda bardziej agresywnie. Środek po zmianie koła kierownicy, licznika, poprowadzeniu inaczej linii deski rozdzielczej i kilku dodatkowym zabiegom stylistów, prezentuje się wg mnie całkiem atrakcyjnie. Niestety patrząc na zdjęcia przedstawiające koncepty nowego Passata, trochę żal, że nie zaszaleli ….

m.

1 myśl na “Nowy VW Passat”

  1. A i tu się zgodzę, że każdy nowy model VW to taki gruby lift. W sumie ten nie wyszedł im źle, ale nowe modele to np. nowa klasa A czy CLA Mercedesa, o to są nowe modele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *