W Polsce wyparowało 12 milionów pojazdów :-)

Witajcie 🙂

Przeczytałem dziś bardzo ciekawą rzecz, dlatego chciałbym się nią z Wami podzielić. Pokazuje ona, że nasz kraj, mimo wydawałoby się szybkiego rozwoju, ma jeszcze sporo procedur, które wymagają pilnej naprawy i zmiany. Jak przeczytacie poniżej o co mi chodzi, to zakładam się, że dojdziecie do podobnych wniosków jak ja – Polska to nadal wioska cudów, zamieszkana przez mega zaradnych ludzi 🙂

Żeby nie przedłużać, zobaczcie o co chodzi:

Wyparowało 12 mln pojazdów – pisze „Rzeczpospolita”. Tyle wynosi różnica między liczbą aut zarejestrowanych w CEPiK-u (Centralna Ewidencja Pojazdów i Kierowców) a liczbą samochodów posiadających obowiązkowe ubezpieczenie OC. Co się z nimi stało?

Zarejestrowanych w CEPiK jest 31 mln pojazdów. Ubezpieczenie ma 18,7 mln. Co z resztą? „Wiele starych pojazdów nie trafia do stacji demontażu, więc cierpi środowisko zatruwane olejami i resztkami akumulatorów” – pisze dziennik. Pięć lat temu Ministerstwo Środowiska nie mogło doliczyć się 2,4 mln aut. Dziś „dziura” jest pięć razy większa. Problem z nielegalnym demontażem aut przybiera na znaczeniu. „Sytuację mogłoby poprawić wprowadzenie opłat depozytowych. Wnosiłby ją pierwszy właściciel rejestrujący pojazd, a ostatni, który oddawałby auto do demontażu, odzyskiwałby tę opłatę. To by zachęciło kierowców aut do oddawania aut do legalnego źródła demontażu, a nie do małego warsztatu, który odkupi je za niewielkie pieniądze, a potem wyciągnie to, co cenne, a resztę wyrzuci do lasu” – czytamy w artykule. Opłaty depozytowe funkcjonują na przykład w Norwegii i Danii. U nas pomysł przepadł, bo nie chciano wprowadzać nowych opłat przed wyborami. Według szacunków Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów w Polsce przekazywane do stacji demontażu jest tylko 40 proc. wycofywanych z eksploatacji aut.

Teraz Polska!!! hehehehehe 🙂 Pozdrawiam Was, Maciek. PS. Więcej przeczytacie w „Rzeczypospolitej”.

5 thoughts on “W Polsce wyparowało 12 milionów pojazdów :-)

  1. A ja tu widzę po prostu niezły bałagan w ewidencji…bo kumuś się nie chciało/zapodział itp
    Ostatnio było w tv jaki bałagan mają w cepik więc ta baza to chyba ciekawostka przyrodnicza 🙂

    1. Mila zapewne masz sporo racji 🙂 Zresztą kto w dzisiejszych czasach zgłasza w urzędzie wyrejestrowanie pojazdu z powodu sprzedaży czy oddania do złomowania… I pewnie większość z tych samochodów to właśnie takie nie zgłoszone sytuacje.

  2. Wprowadzili by z powrotem normalne wyrejestrowanie pojazdu (bez żadnego złomowania) a nie cudują z „ekologią”. Prawda jest taka, że gdyby faktycznie dbano o tą ekologię to większość warsztatów powinna być zamknięta, gdyż większość płynów eksploatacyjnych leci do ubikacji. De facto władza i ubezpieczyciele chcąc trzymać polski park motoryzacyjny w garści zrobiła taki rozgardiasz, że najlepiej byłoby w ogóle cały system CEPiK rozwiązać i założyć nowy. Niestety tego typu przepisy nie mają racji bytu w jakimkolwiek kraju. Nie wyobrażam sobie podobnych przepisów odnośnie wyrejestrowania w takim kraju jak Niemcy chociażby (i szczególnie tam) a pamiętajmy że Niemcy mają fioła na punkcie ekologii.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *