Wizyta w Muzeum Porsche, Ferdinand Porsche, Mercedes i Adolf

Witajcie

Jestem ciekaw jak Wam leci czas w pracy, ja mam taki nawał roboty, że muszę coś napisać. Robię to oczywiście z nadzieją, że ktoś przeczyta 🙂 i trochę w ramach terapii odstresowującej 🙂 Nadmiar pracy i papierów, zmieniającego się stale ciśnienia, które wpływa na zachowania wielu ludzi, powoduje, że mi także się udziela… Dobrze, że w Polsce ciężko o broń 🙂 Kilku pacjentów mogłoby się dzięki mnie wylogować 🙂

Dobra, do rzeczy 🙂

Chciałem Wam dziś napisać kilka słów o Porsche 🙂 Może dla kogoś z Was nie będzie to nowością, może ktoś dowie się czegoś nowego… Jak mówią, człowiek całe życie się uczy i głupi umiera 🙂 Ja także skaczę po różnych blogach i często mam okazję dowiedzieć się czegoś ciekawego.

Ferdinand Porsche – założyciel firmy, którą nazwał swoim nazwiskiem. Urodził się w Austro-Węgrzech w 1875 roku, później praktycznie całe życie spędził w Niemczech. Swoją pracę rozpoczął w firmie zajmującej się produkcją samochodów, na stanowisku konstruktora pojazdów elektrycznych – Jakob Lohner & Co. Pierwszym jego projektem był samochód, który w piastach przednich kół miał silniki elektryczne. Ten innowacyjny pojazd został zaprezentowany po raz pierwszy na targach w Paryżu w 1900 roku – widać targi motoryzacyjne też już parę lat mają 🙂 Co się tu dziwić, mężczyźni od lat fascynują się motoryzacją i paroma jeszcze innymi rzeczami, o których nie będę dziś się rozpisywał (nie wiem jak na stronie wstawić okno z potwierdzeniem ukończenia 18-go roku życia 🙂 ).

Lohner_Porsche

W tym miejscu na pewno trzeba wspomnieć o samochodzie, który Ferdinand zaprojektował na zamówienie jednego z bogatych angielskich arystokratów, jak dobrze pamiętam o nazwisku Hart. Wielu producentów samochodów chwali się wymyśleniem pierwszego na świecie napędu na 4 koła, a prawda jest taka, że tym pierwszym był właśnie pojazd nazwany Lohner-Porsche. Samochód posiadał również napęd elektryczny, tym razem we wszystkich czterech piastach kół i rozwijał aż 60 km/h. Później Pan Porsche pracował nad konstruowaniem pojazdów z napędem hybrydowym. Nie były do dokładnie takie hybrydy jak dziś, choć zapewne niejednemu producentowi wyznaczyły kierunek w projektowaniu tego typu napędu. Nadal silniki umieszczone w piastach kół napędzały samochód, a silnik spalinowy służył do napędu prądnicy, która wprawiała w ruch silniki elektryczne.

A co wspólnego ma P.Porsche i Mercedes? Ferdinand w 1916 roku został pracownikiem w fabryce Austro-Daimler, jak dobrze pamiętam na dyrektorskim stołku. Później pozostał w koncernie Daimlera (właściciel marki Mercedes), pracując od 1923 roku w w Steyr-Daimler-Puch w Stuttgarcie.  Steyr Werke AG powstało w 1853 w dzisiejszej Austrii, produkując na początku broń – pistolety oraz karabiny, a swój pierwszy samochód w roku 1920.

W 1931 roku Ferdinand nie wytrzymał nerwowo pracy dla kolejnego koncernu motoryzacyjnego. W każdym, w którym był zatrudniony, dochodziło do spięć z Zarządem, z którym nie mógł dojść do porozumienia w swoich koncepcjach projektów, czy kłótni o sposób produkcji samochodów. Był indywidualistą i wizjonerem, chciał za wszelką cenę postawić na swoim, i postawił 🙂 Właśnie w 1931 roku założył swoją własną fabrykę sportowych samochodów. Można powiedzieć, że coś tam dłubał bez oszałamiających sukcesów, do czasu gdy w 1934 roku wezwany został na dywanik do niejakiego Adolfa Hitlera, który to snując plany o wszechobecnym panowaniu Niemiec w świecie, nakazał mu najpierw stworzenie taniego samochodu dla ludu, którym mógłby propagować ideę dobrobytu dla swoich obywateli, żeby później wymusić na Ferdinandzie produkcję pojazdów wojskowych i czołgów, które miały gromić przeciwników na polu walki II wojny światowej.

Wracając jeszcze do 1934 roku, P.Porsche wraz ze swoim synem Ferrym oraz Erwinem Komendą, zabrali się wspólnie do pracy i zgodnie z życzeniem Hitlera zaprojektowali samochód dla ludu nazwany Volkswagenem (dosłownie – samochód ludu) – Garbusem.

Od lewej: Ferdinand Porsche, Ferry Porsche i Erwin Komenda:

Fuhrerowi projekt się spodobał, więc rzucił kasą na studio projektowe oraz fabrykę produkującą Garbiego. W 1939 r. uruchomiono produkcję Garbusa, gdzie po zmontowaniu niecałej setki samochodów, myster Hitler zarządził zmianę i przeobraził zakład w fabrykę zbrojeniową. Zarządzającym został Ferdinand Porsche, który ochoczo podsyłał Adolfowi swoje nowe pomysły, jednym z nich był Kübelwagen, dziś kojarzący mi się z takim pierwszym Willysem (później Jeep), którego używała armia amerykańska.

VW_Kuebelwagen_1

F.Porsche brał także udział w projektowaniu czołgów czy dział samobieżnych na potrzeby niemieckiej armii, by w końcu po zakończeniu wojny w 1945 roku, zostać aresztowanym przez Francuzów i uznanym zbrodniarzem wojennym. Żadnej winy mu nie udowodniono, a aresztowanie, jak twierdzą dziś historycy, spowodowane było raczej próbą skłonienia P.Ferdinanda do pracy na rzecz przemysłu zbrojeniowego Francji. Po ponad półtorarocznej odsiadce Porsche wyszedł z więzienia, jednak jako jeden z głównych projektantów wojennych maszyn Hitlera, nie został już dopuszczony do produkcji Volkswagena, którego był współtwórcą. Dopiero w 1948 roku syn Ferdinanda – Ferry, założył fabrykę samochodów sportowych pod nazwą Porsche. W 1950 r. został wyprodukowany pierwszy sportowy model Porsche, a samochody tej marki przez wiele lat miały znaczącą pozycję i liczne sukcesy w sportach motorowych, zresztą do dziś tak jest.

Austryiak z pochodzenia – Ferdinand Porsche zmarł w Niemczech w 1951 roku. Nie ma co dyskutować o jego wkładzie w rozwój motoryzacji, ten jest zdecydowanie ogromny. Czy patrząc na historię jego życia, można współpracę z Hitlerem nazwać naganną? W takim żył kraju, pod wodzą takiego a nie innego wodza, był konstruktorem i fanem motoryzacji, kochał tworzyć samochody. Los wepchnął go w łapska Adolfa, dla którego produkował pojazdy uczestniczące w wojnie. Gdyby tego nie zrobił, pewnie skończyłby z kulą w plecach zafundowaną przez Waffen-SS lub umierałby w męczarniach w którymś z obozów koncentracyjnych. A może jednak był fanem, bezgranicznie oddanym Fuhrerowi i wierzącym w jego chorą ideologię? Tego zapewne do końca się nie dowiemy. I wiem jedno, że wcale nie ma się co na tym skupiać. Za to trzeba popatrzyć na kawał motoryzacyjnej historii, którą Porsche stworzył, zważając na nawet najmniejsze szczegóły i będąc założycielem marki, która do dziś ma na świecie rzesze entuzjastów i nadal jest synonimem sportowego samochodu o którym wielu marzy…

Na koniec logo marki – nie zmieniło się od samego początku firmy. Zostało stworzone w formie herbu, w którego środku znajduje się biegnący koń, zapożyczony z ówczesnego herbu miasta Stuttgart, gdzie firma ma swoją siedzibę do dnia dzisiejszego.

Porsche_emblem

Mam nadzieję, że ta krótka historia marki Porsche, życia Pana Ferdinanda, jego pracy dla Adolfa Hitlera, pasji tworzenia samochodów i pracy w Mercedesie, przybliżyła Wam trochę korzenie marki. Ja dzięki wylaniu tych kilkudziesięciu zdań na ekran, uświadomiłem sobie, że patrząc na dzisiejsze samochody, nigdy nie zastanawiałem się w jaki sposób powstawały, ile są już lat na rynku, jak mozolnie długo pracowały na swoją dzisiejszą markę. Ile lat pracy jest zaklętych w tych „kawałkach blachy”, którymi możemy podróżować, pracować, bawić się i wkurzać kiedy zaprotestują i odmówią nam swojej współpracy. Teraz wiem, że motoryzacja to kawał potężnej historii, która zaprowadziła nas tu, gdzie aktualnie jesteśmy.

Dlatego poniżej chciałbym Wam pokazać kilka zdjęć z Muzeum Porsche w Stuttgarcie. Dopiero będąc w takich miejscach, człowiek uświadamia sobie powyższe rzeczy. Ja osobiście w Muzeum Porsche nie byłem, zdjęcia wysłał mi kolega, który jest szefem sprzedaży Porsche w jednym z polskich salonów – Marcin dzięki 🙂 Jako kilkunastoletni chłopak, odwiedziłem podczas wakacji w Niemczech Muzeum Mercedesa, tylko chyba byłem deko za młody, żeby poczuć plątające się po nim duchy motoryzacji. Muszę się jeszcze kiedyś tam wybrać, czego i Wam życzę z całego serca 🙂

Do następnego razu 🙂 Pozdrawiam Was Maciek

PORSCHE MUSEUM1

PORSCHE MUSEUM2

PORSCHE MUSEUM3

PORSCHE MUSEUM4

PORSCHE MUSEUM5

PORSCHE MUSEUM6

PORSCHE MUSEUM7

PORSCHE MUSEUM8

PORSCHE MUSEUM9

PORSCHE MUSEUM10

PORSCHE MUSEUM11

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

29 komentarzy “Wizyta w Muzeum Porsche, Ferdinand Porsche, Mercedes i Adolf”